Jak mawiał Viktor Frankl:
Człowiek zdolny jest zmieniać świat na lepsze tylko wtedy, gdy jest to możliwe, może natomiast zmieniać siebie na lepsze zawsze, gdy jest to konieczne…
Ta głęboka myśl podkreśla, że choć nie zawsze mamy kontrolę nad otaczającym nas światem, zawsze mamy moc i możliwość pracy nad sobą, do czego serdecznie zapraszam.
Psychotraumatologia to dziedzina zajmująca się zrozumieniem, diagnozowaniem i leczeniem traumy oraz jej głębokich skutków w życiu.
Blisko mi do definicji dr. Gabora Maté. Uważa on, że trauma nie jest tym, co nam się przydarza, ale tym, co dzieje się w nas w wyniku tego, co przeżywamy. Ta perspektywa przenosi fokus z wydarzeń zewnętrznych na wewnętrzne doświadczenia, podkreślając znaczenie współczującej autoanalizy i zrozumienia. Często pojęcie traumy może wydawać się odległe, podczas gdy każdy z nas nosi w sobie rany będące wynikiem sytuacji, które sprawiły, że straciliśmy kontakt ze sobą. Te doświadczenia kształtują nasze zachowania, myśli i emocje, często prowadząc do wzorców, które są trudne do zrozumienia lub zmiany bez odpowiedniego wsparcia i wglądu.
Dotychczasowe doświadczenia, choć często wymagające, były dla mnie niezwykle pomocne. Anoreksja, na którą zachorowałam w wieku 18 lat, stała się kluczowym doświadczeniem i początkiem mojej drogi wzrostu, poznawania samej siebie oraz przekraczania ograniczeń tkwiących w umyśle. Już wtedy, pod koniec terapii, która dzięki wspaniałym osobom zakończyła się sukcesem, zrozumiałam, że tym, co najbardziej chcę robić w życiu, jest stanie przy ludziach, towarzyszenie im i pomoc w odnajdywaniu siebie.
Mam ogromne szczęście spotykać na swojej drodze ludzi, którzy nieustannie inspirują, pomagają dostrzec właściwy kierunek i z miłością mobilizują do niełatwej pracy nad sobą.
Z wykształcenia jestem fizjoterapeutką oraz terapeutką poinformowaną o traumie. Pracuję z osobami, które chcą świadomie pogłębiać kontakt ze sobą, lepiej rozumieć swoje reakcje i funkcjonować z większą wewnętrzną spójnością.
Równolegle pozostaję w życiu rodzinnym — jako żona i mama dwójki dorosłych dzieci — które od lat jest dla mnie naturalną przestrzenią praktykowania relacji, uważności i osobistej odpowiedzialności. Bliskie jest mi podejście, w którym relacja ma pierwszeństwo przed racją.
W swojej pracy opieram się na rozumieniu wzajemnych powiązań między ciałem, układem nerwowym i środowiskiem, w którym funkcjonujemy. Sposób, w jaki pozostajemy w kontakcie ze sobą — również poprzez język i interpretację doświadczeń — wpływa na jakość życia, podejmowane decyzje oraz zdolność do świadomego uczestniczenia w codzienności.
Moje inspiracje